sobota, lipca 14, 2012

Najlepsze ciasto drożdżowe. Jagodzianki i drożdżówki z serem.

28 comments
W zeszłym tygodniu upiekłam jagodzianki. Dwa pyszne podejścia. Moje ręce uformowały około 50 bułeczek. Było mi mało. Zrobiłam więc knedle (parę razy w tygodniu), a jagody dodawałam do każdego posiłku. Dzień w dzień. Dziwię się tylko, że moje zęby nie są fioletowe, a ja wciąż nie wyglądam jak duża jagódka.




Chcę się z Wami podzielić idealnym ciastem na drożdżówki wszelkiego rodzaju. Pierwszy raz robiłam je dokładnie w zeszłym roku. Rozpływa się w ustach, szczególnie zaraz po wyjęciu z piekarnika. Jest świeże na drugi dzień, nawet jeśli pominiemy dodatek ziemniaków w cieście*. Sprawdzi się idealnie jako delikatna aureola dla słodkiego serowego nadzienia, jagód czy innych sezonowych owoców.


Pragnę dodać jeszcze fakt, iż to ciasto można naładować ogromną ilością jagód (czyli tak jak wyobrażam sobie prawdziwe jagodzianki). Nadzienie nie powinno wypłynąć.. ale nawet jeśli, któraś drożdżówka niespodziewanie zacznie krwawić, proszę się tym zachwycić, a nie panikować. :)


 


Jagodzianki, najlepsze ciasto drożdżowe
12 dużych lub 25 mniejszych (zrobiłam mniejsze, ale już w tym tygodniu zamierzam upiec 'wielkoludy, a raczej 'wielkodzianki'')
znalezione u Liski

Ciasto:
7 g drożdży instant lub 20 świeżych
250 ml mleka
100 g masła
1 cukier waniliowy
450 g mąki (ok. 3 szklanek)
100 g cukru
1/2 łyżeczki soli
120 g gotowanych poprzedniego dnia, utłuczonych ziemniaków*

Nadzienie dla jagodzianek:
około 300-400g jagód wymieszanych z cukrem pudrem i cukrem waniliowym


Nadzienie dla drożdżówek z serem:
250g twarogu zmiksowanego z żółtkiem jajka, cukrem waniliowym i 2 łyżkami cukru pudru


Drożdże rozrobić z 1 łyzeczką cukru, zalać kilkoma łyżkami ciepłego mleka, dodać łyżkę mąki i odstawić na 15 minut. Następnie dodać pozostałe składniki zagniatając elastyczne ciasto, które nie powinno kleić się do rąk, w razie potrzeby dosypać mąki.
Z ciasta uformować kulę, którą przełożyć do miski. Przykryć folią i zostawić do wyrastania na ok. 1-1,5 h. Ciasto powinno podwoić objętość. Z ciasta formować bułeczki (ok. 12 sztuk). Każdą rozpłaszczyć, na środku kieliszkiem nakładać nadzienie i zlepić w kulkę.
Odstawić do wyrastania na ok. 30 minut. Po tym czasie posmarować jajkiem wymieszanym z łyżeczką wody. Wstawić do piekarnika i piec w 200 stopniach, 15-20 minut (czas pieczenia zależy od wielkości bułeczek) - do zrumienienia.

Liska radziła ostudzić na kuchennej kratce.. jednak u mnie w domu nikomu nie przeszkadzała ich wysoka temperatura, podczas zajadania ;)
Smacznego!

*Ważne, żeby ziemniaki nie były zbyt wilgotne. Jeśli używasz świeżo ugotowanych, ale koniecznie ostudzonych - zmniejsz ich ilość. Można ich również dodać do ciasta mniej, 80-90g, lub całkowicie pominąć. 
 Wersja z serem. Przepyszna!

28 komentarzy:

  1. mmm ,przepysznie wyglądają ;)
    dziękuję za bardzo fajny przepis do wykorzystania ,coraz ich więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jejku to ciasto naprawdę wygląda smacznie, a to że pęka to uznaję za zaletę, bo mam wtedy gwarancję, że w środku jest duuuuuużo pysznego nadzienia! :)
    Dobra książka! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie dzisiaj upiekłam jagodzianki. Zaraz polecę schrupać jedną:).
    Robiłam kiedyś bułki z ciasta ziemniaczanego w wytrawnej wersji, ale takich słodkich drożdżówek jeszcze nie próbowałam. Jak najdzie mnie znów ochota na jagodzianki (czyli pewnie niedługo), to może wypróbuję ten przepis. Tylko ze świeżymi drożdżami, bo suszone mnie nie lubią:(.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają baaardzo apetycznie. Dorwałam ostatnio jagody i też zabieram się za jagodzianki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam zapas jagód i twarogu. Jagód z karkonoskich lasów i twarogu od nowej sąsiadki z kotliny kłodzkiej(której krowy pasą się na naszej łące) więc przepis jest w sam raz dla mnie! =)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaaaa, wyglądają bosko <3 Rany, jaką ja mam ochotę na jagodzianki. Trzeba czekać na powrót :(

    OdpowiedzUsuń
  7. skoro najlepsze ciasto drożdżowe to muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. najlepsze drozdzowki to te z serem wlasnie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. porywam jagodziankę <3 duża ilość farszu być musi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Patrząc na takie bułeczki rozpływam się:) brak mi słów, są cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ostatnio wlasnie pieklam swoje pierwsze drozdzowki :D

    OdpowiedzUsuń
  12. No i się zaczęłam ślinić :) Wspaniałe drożdżowe wypieki. Drożdżowe to moje ulubione ciasto!

    OdpowiedzUsuń
  13. fajnie wyglądają, muszę zachować przepis

    życie & podróże
    gotowanie

    OdpowiedzUsuń
  14. 50 bułeczek? Pracowita z Ciebie kobietka!

    OdpowiedzUsuń
  15. Taką jagodziankę poproszę :) no, może dwie :) Pięknie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  16. wyglądają prześwietnie, koniecznie wypróbuję i dam znać ;)
    pozdrawiam :)
    Szana :D

    OdpowiedzUsuń
  17. czy ja już może wspominałam mniam :) :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Taka drożdżówka w połączeniu z Larssonem to para idealna:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie właśnie te jagodzianki też są numerem jeden :)

    OdpowiedzUsuń
  20. super przepis, wykorzystałam go już 2 razy(raz w maszynie do wypieków) ale w obu przypadkach bez dodania ziemniaków :) a i zamiast wielu jagodzianek, upiekłam jedną dużą ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ bym zjadła taką jagodziankę! Albo 3.. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Te jagodzianki są po prostu fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  23. I widzę, że już jedna z nas wyżej skomentowała Tobie notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej! Nominowałem Cię u siebie na Blogu! Dlaczego? Bo zawsze dajesz mi do zrozumienia ,że dieta jest dla leszczy ,a cukier dla prawdziwych twardzieli. hah
    A tak na serio to nie mogę się napatrzeć na te wszystkie słodkości i tyle! Podziwiam talent i dobry smak i tyle! Będę Twoim uczniem i tyle!
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  25. boskie :) moja mama robila paczki z ziemniakami - byly obledne:)
    pozdrawiam:)
    ps: znalazlam cie u kromka :) i warto bylo tu zagladnac:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Aż mi ślinka cieknie, jak tu zaglądam:)
    Jagodzianki są obłędne:)
    Podziwiając Twoje zdolności postanowiłam nominować Cię na swoim blogu
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń