środa, sierpnia 29, 2012

Wielki powrót i puszysta pizza.

26 comments
Wróciłam z pięknej, zielonej Irlandii. Opuściłam ogromne parki, przepyszne jedzenie, przesympatycznych, cierpliwych (i przystojnych) Irlandczyków. Najlepsze na świecie żelki i kawę, puree Roberta, wieczorne wino, klify, ocean, nienaturalnie piękną pogodę..
Podczas mojego pobytu, przy gotowaniu, zaglądałam przez ramię cioci (Ola! nazwałam Cię ciocią [!]) do gara.
Odpoczęłam trochę od pieczenia (taka przerwa też się przydaje, mimo wszystko, przynajmniej żołądkowi ;p) i od teraz zajmuję się gotowaniem. Trzeba się przygotować, w trzeciej klasie nie będzie czasu na majstrowanie w kuchni, a na studiach też będę chciała zjeść szybko, smacznie i zdrowo. ;)


Teraz pozostaje mi tylko dodać zaległe przepisy i życzyć smacznego. :)
Dziś dzielę się z wami przepisem na pyszną, puszystą pizzę. Uważam, że jeżeli znajdzie się coś fajnego u kogoś na blogu, lub stronie internetowej, jak najbardziej powinno się tym podzielić z innymi. Dlatego nie będę wklejała tutaj całego przepisu, a tylko odeślę was do Kwestii Smaku.

Dobrze, że zachowałam zdjęcia. :)


26 komentarzy:

  1. najlepsza pizza to taka na puszystym, grubym ciescie *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka pizza. *_* Wygląda jak z najlepszej pizzerii, serio! Mogę kawałek? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. pizza to nie dla mnie ,ale wyszła ci imponująco !

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda tak... że zaraz zjem monitor... :D

    OdpowiedzUsuń
  5. super:) tyle ze ja wole na takim cieniutkim ciescie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wygląda :)) Jak z pizzerii

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wyglądająca pizza na zakończenie wakacji :) Wyszła Ci o wiele lepsza niż w co niektórych pizzeriach. Na grubym spodzie i taka puszysta :D

    OdpowiedzUsuń
  8. chociaż zdecydowanie wolę bardzo cienkie ciasto i górę dodatków to Twoja pizza prezentuje się tak, że nawet nie zastanawiałabym się przed sięgnięciem po kawałek:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jaka puszysta, mniaam! porywam kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam domową pizzę, zwłaszcza brzegi ;) A Twoja ma brzegi idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tęskniłam za Tobą Sue:).
    Mmm... Puszysta<3. Ostatnio odkryłam, że taka jest dużo lepsza od tej cienkiej.

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam na grubym cieście. przynajmniej wiem, że jem prawdziwą pizzę!

    och, zielone tereny Iralndi. Czy tam jest tak pięknie jak mawiają?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciasto jest super, zawsze robię pizze na tym cieście. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wyszła! Ja również jestem zwolenniczką grubego i puszystego ciasta :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudna. Kocham domową pizzę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapraszam po odbiór nominacji do Versatile Blogger Award ;)
    http://budynwaniliowy.blogspot.com/2012/08/versatile-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Mniam! Oj tak, taki urlop się przydaje, zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Poproszę o kawałek, super wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O, jak puszyście :) Powrót w ładnym stylu
    Nominowałam Cię do zabawy blogowej: http://szpinakowawrozka.blogspot.com/2012/09/placki-marchwiowo-bananowe-i-versatile.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdjęcia wyjątkowo apetyczne.
    Najbardziej lubię pizzę na cienkim cieście, ale czasami mam ochotę na taką puszysta

    OdpowiedzUsuń
  21. Zazdroszczę pobytu w Irlandii.
    A pizza wygląda lepiej niż ta z pizzerii! Pycha ;)

    OdpowiedzUsuń