niedziela, lipca 01, 2012

Najlepszy murzynek.

33 comments

Kiedyś był co niedzielę. A ja za każdym razem z trudem opanowywałam się przed zjedzeniem całej polewy, o cieście już nie wspominając. Przepis babci. Murzynek najlepszy z najlepszych. Wilgotny, czekoladowy, moje ciasto z dzieciństwa. Dzieciaki go uwielbiają. Dowodem jest ilość kawałków, które zniknęły dzięki Hani, o mam dowody.


I teraz nikt nie wstydzi się powiedzieć ,,Jestem dzieciakiem!''

Murzynek

1 kostka tłuszczu (250g)
1 i 1/2 szkl. cukru
3 stołowe łyżki kakao
6 łyżek wody
1/2 łyżki octu
2 szkl. mąki
4 jajka (żółtka i białka osobno)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
bakalie*

W rondlu rozpuścić margarynę. Dodać cukier, kakao. Wlać wodę i ocet. Gotować 6 minut na wolnym ogniu. Odstawić do ostudzenia, do ostudzonego wbić 4 żółtka - wymieszać. Po wymieszaniu odlać pół szklanki na polewę. 2 szkl. mąki zmieszać z proszkiem do pieczenia, dodać bakalie*, ubitą pianę z białek i wszystko dobrze wymieszać. Piec 35-40 minut. Ciepłe ciasto smarować polewą.

Smacznego!



* mama i babcia zawsze dodawały rodzynki, ja pominęłam.

33 komentarze:

  1. Taki tam fociak z fejsbuka <3
    Obiecaj mi takie ciasto na kiedyś tam! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. siostra(cioteczna)? bo podobna;) ciacho mega apetyczne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pachnący czekoladą, z babcinego przepisu... Rany, jakie to musi być pyszne:-)!
    I właśnie uświadomiłaś mi, ze jeszcze nigdy nie piekłam, anie nawet nie jadłam murzynka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie babcine ciasta są najlepsze!;D

    OdpowiedzUsuń
  5. ahh murzynek ;) ta czekolada ,ten zapach , przypominają mi się lata dzieciństwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. kocham murzynka mojej babci! Cudowne ciasto! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam <3 muszę zrobić mocno czekoladowe ciacho :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepysznie wygląda, i pewnie tak smakuje;)

    OdpowiedzUsuń
  9. moja babcia też piekła murzynka, ale wolę zdecydowanie jej drożdżowe z borówkami ♥
    Twoje wygląda bardzo pysznie, ale i tak uśmiech dziewczynki to najlepszy gwarant, że takie właśnie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudnie się prezentuje :) Murzynki zawsze kojarzą się z dzieciństwem.... :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Babcine przepisy zawsze są najlepsze. Znakomicie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najlepszego murzynka robi moja Babcia, która od jakiegoś czasu nie zajmuje się już kuchnią i bardzo nad tym ubolewam. Starałam się zrobić coś podobnego do wypieku Babcinego, ale nie wyszedł tak cudowny. Co jak co, ale murzynek sam w sobie jest powalająco łatwy w przygotowaniu, wilgotny i lekki. Zdecydowanie jest to jedno z moich ulubionych ciast. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzeczywiście wygląda świetnie! U mnie takich ciast w dzieciństwie było mało, częściej ambasador albo sernik <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Murzynki zawsze znikają najszybciej :) Nie znam osoby, która by nie lubiła tego ciasta :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie jak był murzynek to zawsze z wiśnami :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Pyyytanie! Na ile stopni nagrzewasz piekarnik i czy ciasto wrzucasz do nagrzanego piekarnika czy nagrzewasz razem z nim?

    OdpowiedzUsuń
  17. Pyytanie! Na ile stopni nagrzewasz piekarnik? Czy ciasto wrzucasz do nagrzanego uprzednio piekarnika czy nagrzewasz go razem z ciastem w środku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój piekarnik przypala, jeśli jest wcześniej nagrzany.. dlatego wkładam ciasto i dopiero wtedy go włączam ;) Przepis jest z zeszytu mamy, która zdradziła mi, że włącza piekarnik gdy wlewa ciasto na blaszkę i wtedy wstawia, więc grzeje się dosłownie chwilkę. ;)

      Usuń
  18. To ile stopni :) ?

    OdpowiedzUsuń
  19. Wczoraj go piekłam, 45min w 170*C. Wyszedł pyyyyyyyyszny, wilgotny - super!
    dziękuję za przepis!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wczoraj piekłam, 45min w 170*C. Wyszedł pyyyyszny, wilgotny, wspaniały - już nie ma pol blaszki :)bardzo dziękuję za przepis!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło. :)
      Zawsze tak szybko znika! :(

      Usuń
  21. a na jaką blachę? keksówkę 22 cm czy 30 cm długości?

    OdpowiedzUsuń
  22. a na jaką blachę? keksówkę 22 cm czy 30 cm?

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo dobry przepis. Wyszło idealnie, tylko musiałam piec 60 minut po 45 w środku jeszcze było surowe. Dziękuje za przepis i pozdrawiam! :) Wszystkiego dobrego w dniu kobiet!

    OdpowiedzUsuń