No.. chyba. Bo na kawał(ek) takiej pizzy, zawsze jestem chętna. Wielkością pobija te rodzinne, ulubione, z naszej kręgielni. Ma cieńki-puszysty spód. może gdyby moja blacha była odrobinę większa, dół byłby cieńszy. Z ciastem pracuje się bardzo przyjemnie, w szczególności gdy jest już ciepłe i siedzi na talerzu.
Znalazłam ją u PeeS. Dużym plusem jest to, że jest zrobiona z mąki pełnoziarnistej.. I z początku obawiałam się, że wyjdzie tzw. podeszwa. Myliłam się, wielkie było zdziwienie mojego brata, gdy ugryzł swoją porcję. Smakowało mu, a to oznacza, że przepis powinien otrzymać złoty medal.
Chociaż kusi mnie, żeby zrobić jej mniej zdrową wersję. I następnym razem zrobię, z podwójnej porcji. Bo domownikom było mało.
Tak mi się śpieszyło z jej upieczeniem, że zapomniałam ładnie zawinąć brzegi. Co wcale nie popsuło efektu..
Ugina się pod nadmiarem dodatków i sera..
20g świeżych drożdży
ok. 200ml ciepłej wody
pół łyżeczki cukru
300g mąki pełnoziarnistej (może być pszenna)
1 łyżeczka soli
3 łyżki oleju
4 łyżeczki suszonego oregano
4 łyżeczki suszonej bazylii
Sos: Koncentrat pomidorowy lub pomidory z puszki ugotowane z przyprawami (bazylia, oregano)
Dodatki: szynka, papryka, pieczarki, cebula i oczywiście ser
Część mąki przesypać do naczynia, w jej środek wrzucić drożdże, zasypać cukrem i resztą mąki. Odstawić na 15-20 min, aby drożdże zaczęły pracować. Po tym czasie dodać pozostałe składniki na ciasto i wyrabiać ok. 10 min. Odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości na ok. 1 godzinę.
Po tym czasie ciasto przenieść na oprószoną mąką blachę, rozwałkować na odpowiadającą wam grubość, posmarować sosem, ułożyć dodatki, posypać obficie serem i wstawić do nagrzanego do 220 stopni piekarnika. Piec 15 minut.
Smacznego!
pysznosci !
OdpowiedzUsuńa mnie ominal dzien pizzy, poczekam na kolejny (:
Przepysznie ją sfotografowałaś:)
OdpowiedzUsuńPrzeprzeprzeapetyczna! :)
OdpowiedzUsuńJa nie miałam ochoty na fast fooda wczoraj, zrobię kiedy indziej. ;)
Twoja pizza wygląda naprawdę fantastycznie i smakowicie :)
OdpowiedzUsuń4 zdjęcie do mnie przemówiło ;d
OdpowiedzUsuńMam już swoje ulubione pełnoziarniste ciasto i nie mam zamiaru próbować innych, ale wygląda świetnie :)
OdpowiedzUsuńPiszesz:
OdpowiedzUsuń" Część mąki przesypać do naczynia, w jej środek wrzucić drożdże, zasypać cukrem i resztą mąki. Odstawić na 15-20 min, aby drożdże zaczęły pracować. "
tzn, że drozdze zaczna pracowac bez dodatku plynu? Dopiero po tych 20minutach dodac wode, przyprawy i olej?
A pizza obłędna! Idę do sklepu po pelnoziarnista make i robie na kolacje dzis! :)
Dokładnie, też byłam tym zdziwiona. Zrobiłam i wyrosło jak należy. ;)
UsuńNo, a drożdże reagują z cukrem. ;)
Usuńmój miód też jest troszkę twardawy ;d biorę tyle ile chce wkładam do filiżanki i traktuje go mikrofalą xd
OdpowiedzUsuńa jak masz bardzo skrystalizowany to jak go dobrze rozpuścisz raz to bd miała tak na 1.5 tygodnia jak nie więcej . ostatnio miałam taki i ładnie go rozpuściłam i szybciutko zniknął ;d
Przepysznie wygląda ;]
OdpowiedzUsuńTaki domowy fast food jest najlepszy! No i wiesz, co jesz :)
OdpowiedzUsuń(A kebab raz na jakis czas jeszcze nikogo nie zabil ;))
buu, przegapiłam dzien pizzy :(
OdpowiedzUsuńale to nic, twoja wyglada fantastycznie! :D
domowa pizza jest najlepsza:)
OdpowiedzUsuńDomowa pizza jest fantastyczna :) Ja też przegapiłam ten dzień, ale z racji pośpiechu wyjazdowego pewnie nadrobię to jutro (zamawianą, nie domową niestety).
OdpowiedzUsuńCo do kebabu to jest najzdrowszy z fast foodów, szczególnie jeśli w cienkim cieście i drobiowy ;)
I z pewnością mój ulubiony. ;D Koniecznie w bułce. ;)
UsuńO jeny ale wspaniała,ale bym sie poczęstowała kawałeczkiem :-)
OdpowiedzUsuńTeż chciałam skorzystać z tego przepisu, ale bałam się, że ciasto z mąki razowej nie wyrośnie. Ale chyba spróbuję, bo wygląda obłędnie:)!
OdpowiedzUsuńmuszę się kiedyś skusić na taką okrągłą,zdrową;)pizzę!
OdpowiedzUsuńO nie, ominęłam dzień pizzy!
OdpowiedzUsuńJakby mój brat zjadł coś razowego to chybabym padła na zawał. Na razie przekonał się tylko do makaronu kukurydzianego :P.
Pizzę miałam dziś i przedwczoraj.
OdpowiedzUsuńA w dzień pizzy nie było :D hihi
zakochałam się!! właśnie planowałam zrobienie pizzy, mniaaam ta wygląda tak, że zgłodniałam :P
OdpowiedzUsuńMoje smaki. Uwielbiam pizzę :).
OdpowiedzUsuńehh, wygląda pysznie. ja ciągle boję się drożdży... ale pizza to będzie coś, co mnie kiedyś przełamie, czuję to!
OdpowiedzUsuńPełnoziarnista pizza, pyszota ^^
OdpowiedzUsuńTen roztopiony ser... Pycha :) Cudowne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńJa, niestety, przegapiłam dzień pizzy, ale muszę to nadrobić :)
Magia! <3
OdpowiedzUsuńDomowa pizza, mniam! Jeszcze nie jadłam takiej na mące pełnoziarnistej, musi mieć inny smak :-)
OdpowiedzUsuńNie wyobrażam sobie życia bez Bielucha ! Każdy wariant smakowy jest przepyszny. Prawdziwy, porządny serek, a nie te napompowane, tłuste Almette. W składzie ma właściwie samo mleko. Nnaprawdę polecam :)
OdpowiedzUsuńPycha! ;)
OdpowiedzUsuńPowiem szczerze - ta pizza wygląda lepiej niż w niejednej pizzerii!
OdpowiedzUsuńdomowa pizza jest najlepsza na świecie! a twoja wygląda taaaaak apetycznie mmm :-)
OdpowiedzUsuńNie ważne czy spóźniona czy nie :) Ważne, że możesz zjeść takie cudo! :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam domową pizzę ;) Też ostatnio robiłam ;)
OdpowiedzUsuńto zdecydowanie przepis na pizzę na bogato! mmm:)
OdpowiedzUsuńwygląda fanstastycznie!!! chyba bym się z nią zaszyła w kuchni i pochłonęła chciwie sama :)
OdpowiedzUsuńSpóźniona, czy nie - pizza na medal :)
OdpowiedzUsuńKolejna pizza jaką dziś oglądam :D Chyba zaraz pobiegnę piec, strasznie apetycznie wygląda :D
OdpowiedzUsuńpyszna pizza :) próbowałam przepis wyszła mi bardzo wszystkim smakowała:)
OdpowiedzUsuń